Od 1 października 2023 r. polscy importerzy określonych towarów spoza UE są objęci nowym obowiązkiem — kwartalnym raportowaniem emisji CO₂ w ramach mechanizmu CBAM. CBAM co to jest dla polskich importerów to pytanie, które zadaje sobie coraz więcej właścicieli firm handlowych, produkcyjnych i budowlanych. Mechanizm wynika z Rozporządzenia UE 2023/956 z 10 maja 2023 r. i od 2026 r. przerodzi się w realny koszt finansowy — obowiązek zakupu certyfikatów emisji CO₂. Co istotne, przepisy dotyczą każdego importera, bez względu na wielkość firmy.
Czym jest CBAM i dlaczego UE go wprowadziła?
CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) to mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂. UE stworzyła go, ponieważ europejskie firmy ponoszą koszty emisji w ramach systemu ETS, podczas gdy producenci spoza UE często nie podlegają żadnym opłatom klimatycznym — co UE uznała za nieuczciwą konkurencję.
Podstawa prawna to Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/956 z dnia 10 maja 2023 r. Rozporządzenie wpisuje się w Europejski Zielony Ład oraz pakiet Fit for 55, którego celem jest redukcja emisji CO₂ w UE o minimum 55% do 2030 r. CBAM ma również eliminować tzw. carbon leakage — sytuację, w której produkcja przenosi się poza UE tylko po to, by uniknąć europejskich regulacji klimatycznych, a emisje CO₂ i tak nadal powstają, tyle że poza europejskim systemem kontroli.
W praktyce CBAM oznacza, że produkt importowany spoza UE zostaje „zrównany” pod względem kosztów emisji z produktem wytworzonym wewnątrz UE. Im wyższa emisja CO₂ przy produkcji towaru za granicą, tym wyższy koszt jego importu do strefy UE.
Kogo dotyczy CBAM — czy Twoja firma musi raportować?
CBAM dotyczy każdego importera sprowadzającego objęte nim towary spoza Unii Europejskiej — z Chin, Turcji, Indii i innych krajów trzecich. Kluczowy jest nie obrót firmy ani liczba pracowników, ale kod CN (Combined Nomenclature) importowanego produktu.
Obowiązkowi podlegają importerzy następujących grup towarowych: cementu, żelaza i stali (w tym profili, blach, konstrukcji i elementów stalowych), aluminium, nawozów, energii elektrycznej, wodoru oraz niektórych chemikaliów. Jeśli Twoja firma sprowadza choćby jeden z tych produktów spoza UE, masz obowiązek raportowania — nawet jeśli jesteś jednoosobowym przedsiębiorcą lub małą hurtownią techniczną.
Najczęściej CBAM dotyczy: importerów i hurtowników stali, firm z branży budowlanej kupujących konstrukcje stalowe za granicą, importerów aluminium, producentów korzystających z nawozów sprowadzanych spoza UE oraz firm handlowych w sektorze przemysłowym. Wiele z tych podmiotów nadal nie wie, że podlega systemowi — to jeden z najczęstszych błędów kompliancowych w Polsce.
Jak działa raportowanie CBAM w okresie przejściowym (2023–2025)?
Okres przejściowy CBAM trwa od 1 października 2023 r. i obejmuje lata 2023–2025. W tym czasie importerzy zobowiązani są do składania kwartalnych raportów CBAM — bez ponoszenia kosztów finansowych (brak opłat za certyfikaty). To czas na przygotowanie się do pełnego systemu.
Raport kwartalny musi zawierać: ilość importowanych towarów objętych CBAM, kraj ich pochodzenia, emisje bezpośrednie i pośrednie CO₂ związane z produkcją, dane producenta/dostawcy zagranicznego oraz zastosowaną metodologię wyliczeń emisji. Największym problemem praktycznym zgłaszanym przez polskich importerów jest właśnie pozyskanie danych emisyjnych od zagranicznych dostawców — wielu z nich nie prowadzi takich pomiarów lub nie chce ich udostępniać.
Dane do raportu należy pozyskiwać bezpośrednio od producenta lub z dokumentacji produkcyjnej. Jeśli producent nie dostarcza danych, importer może być zmuszony do stosowania domyślnych wartości emisji określonych przez Komisję Europejską — zazwyczaj mniej korzystnych finansowo. Ignorowanie tego etapu i niezłożenie raportu to poważny błąd, który może skutkować kontrolami i problemami celnymi.
Co zmieni się od 2026 roku — pełny system finansowy CBAM?
Od 2026 r. CBAM wchodzi w fazę pełnego systemu finansowego. Importerzy objętych towarów będą musieli nie tylko raportować emisje, ale również kupować certyfikaty CBAM odpowiadające ilości CO₂ wbudowanego w importowane produkty. Cena certyfikatów będzie powiązana z cenami emisji CO₂ w europejskim systemie ETS.
Oznacza to realne, wymierne koszty dla każdego importera — im bardziej emisyjny produkt i im droższe uprawnienia CO₂ na rynku ETS, tym wyższy koszt importu. Firmy, które już w 2024–2025 r. rzetelnie raportują i gromadzą dane od dostawców, będą znacznie lepiej przygotowane do kalkulacji kosztów po 2026 r. Importerzy, którzy zignorują okres przejściowy, mogą stanąć przed podwójnym wyzwaniem: uzupełnianiem zaległych danych i nagłym wzrostem kosztów operacyjnych.
Brak zgodności z przepisami CBAM może skutkować karami administracyjnymi, problemami celnymi, kontrolami organów unijnych oraz — co najbardziej dotkliwe dla ciągłości działalności — blokadą importu. Skala sankcji będzie zależała od przepisów wykonawczych poszczególnych państw członkowskich, jednak ryzyko operacyjne jest realne już teraz, w fazie raportowania.
CBAM a BDO — co wspólnego mają te systemy dla polskich firm?
Polscy importerzy objęci CBAM to bardzo często te same podmioty, które jednocześnie mają obowiązki środowiskowe w ramach krajowego systemu BDO (Baza Danych o Odpadach). Firmy z sektorów metalowego, budowlanego czy przemysłowego wytwarzają odpady produkcyjne i opakowaniowe, przez co muszą być zarejestrowane w rejestrze BDO prowadzonym na podstawie ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. (Dz.U. 2022 poz. 699).
Brak rejestracji w BDO lub zaniechanie składania sprawozdań może skutkować karą administracyjną nawet do 1 000 000 zł na podstawie art. 194 ustawy o odpadach. Przedsiębiorcy importujący stal czy aluminium — materiały objęte CBAM — niemal zawsze wytwarzają przy tym odpady opakowaniowe lub poprodukcyjne, co rodzi równoległy obowiązek rejestracji w BDO.
Jeśli Twoja firma importuje towary z grup objętych CBAM i jednocześnie nie masz pewności co do statusu w rejestrze BDO, warto uporządkować oba obowiązki jednocześnie. Skorzystaj z usługi sprawdzenia obowiązku KOBiZE — KOBiZE to kolejny system, który może dotyczyć Twojej firmy w kontekście emisji CO₂ i sprawozdawczości klimatycznej.
Najczęstsze błędy polskich importerów w związku z CBAM
Praktyka pokazuje, że polskie firmy popełniają kilka powtarzających się błędów w podejściu do CBAM. Pierwszy to brak świadomości obowiązku — wiele firm nie wie, że importowane przez nie towary podlegają systemowi, bo nikt nie przeprowadził weryfikacji kodów CN produktów. Drugi błąd to założenie, że CBAM dotyczy wyłącznie dużych korporacji — tymczasem nawet mały importer blach stalowych z Turcji ma obowiązek raportowania.
Trzecim częstym błędem jest ignorowanie kodów CN: obowiązek CBAM wynika wprost z klasyfikacji celnej produktu, a nie z jego popularnej nazwy handlowej. Ten sam profil stalowy może podlegać lub nie podlegać CBAM w zależności od przypisanego kodu. Czwarty błąd to brak działań w kierunku pozyskania danych emisyjnych od zagranicznych dostawców — im później firma zacznie ten proces, tym trudniej uzupełnić luki w raportach za minione kwartały.
Piątym, niezwykle kosztownym błędem może być zwlekanie z przygotowaniami do systemu finansowego od 2026 r. Firmy, które nie zbudują teraz procesów gromadzenia danych i kalkulacji śladu węglowego importowanych produktów, mogą być zaskoczone skalą kosztów już w pierwszym roku pełnego funkcjonowania CBAM.
FAQ — najczęściej zadawane pytania o CBAM
CBAM co to jest dla polskich importerów — krótka definicja?
CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) to unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂, wprowadzony Rozporządzeniem UE 2023/956 z 10 maja 2023 r. Polscy importerzy sprowadzający określone towary (stal, aluminium, cement, nawozy, energię elektryczną, wodór) spoza UE muszą raportować emisje CO₂ związane z ich produkcją. Od 2026 r. dojdzie obowiązek zakupu certyfikatów CBAM, co oznacza realne koszty finansowe.
Od kiedy obowiązuje raportowanie CBAM?
Obowiązek raportowania kwartalnego wszedł w życie 1 października 2023 r. — to początek okresu przejściowego. W tym czasie importerzy składają deklaracje kwartalne o ilości towarów i emisjach CO₂, ale nie ponoszą jeszcze kosztów finansowych (brak opłat za certyfikaty). Pełny system finansowy z obowiązkiem zakupu certyfikatów CBAM startuje od 2026 r.
Czy małe firmy importujące też podlegają CBAM?
Tak — wielkość firmy nie ma żadnego znaczenia dla objęcia przepisami CBAM. Nawet jednoosobowa działalność gospodarcza lub mały importer sprowadzający stal, aluminium czy cement spoza UE podlega obowiązkowi raportowania. Częstym błędem jest założenie, że CBAM dotyczy wyłącznie wielkich korporacji przemysłowych.
Jakie są konsekwencje braku raportowania CBAM?
Brak zgodności z przepisami CBAM może skutkować karami administracyjnymi, problemami celnymi, kontrolami ze strony organów UE oraz blokadą importu. Od 2026 r., gdy wejdzie pełny system finansowy, do tych konsekwencji dołączą dodatkowo koszty wynikające z konieczności zakupu certyfikatów CBAM po cenach rynkowych, potencjalnie wyższych niż w momencie importu.
Sprawdź swoje obowiązki środowiskowe — BDO, KOBiZE i CBAM w jednym miejscu
Jeśli Twoja firma importuje towary objęte CBAM, z dużym prawdopodobieństwem masz też obowiązki w ramach systemu BDO lub KOBiZE. Warto zweryfikować status wszystkich obowiązków środowiskowych jednocześnie, zanim organy kontrolne zrobią to za Ciebie. Kary za brak rejestracji w BDO sięgają nawet 1 000 000 zł na podstawie art. 194 ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r. (Dz.U. 2022 poz. 699).
Skorzystaj z sprawdzenia obowiązku KOBiZE lub zamów kompleksową obsługę BDO — nasi eksperci zweryfikują Twoje obowiązki i pomogą uniknąć kosztownych błędów formalnych.